O mnie

Urodziłam się w Łodzi.
Już w Szkole Podstawowej nauczyciel języka polskiego powiedział mi, że najlepiej zrobię jeśli zostanę aktorką. Powiedział to tylko raz, dlatego nie wzięłam wtedy tego na poważnie. W trakcie nauki w Technikum Geodezyjnym zrozumiałam, że geodezja to nie jest to czym w życiu chciałbym się zajmować. Nie mogłam już zmienić wyboru szkoły średniej ale zaczęłam szukać możliwości na wyrażenie tego co we mnie się kotłowało.

Czas dojrzewania, pierwszy zawód miłosny, relacje z rówieśnikami, trudne sytuacje w domu torowały mi drogę do poszukiwań nowej przestrzeni na ekspresję własnych emocji. Już pierwsze recytacje wierszy 
w Kółku Teatralnym dały tę możliwość. Zaczęłam brać udział w Konkursach Recytatorskich, następnie występować w Teatrze Amatorskim „Dziewięciosił”.  Zrozumiałam, że poprzez ten rodzaj sztuki najbardziej chce się komunikować z otoczeniem Zaczął to być dla mnie bezpieczny i arcyciekawy rodzaj ekspresji. Rozwijał mnie.

Zdecydowałam się zdawać do Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej w Łodzi. Szukałam tekstów pasujących do mnie, odzwierciedlających to co czuje i rozumiem. Dostałam się na wydział aktorski za pierwszym razem. Czas studiów był mocny. Cztery lata wytężonej pracy nad dykcją i impostacją głosu, prób nad monologami, scenami, fragmentami prozy i całymi rolami z różnymi wykładowcami były niezwykłe. To nie był czas dużej świadomości zawodowej ale intensywnych ćwiczeń. Mimo, że już na drugim roku zagrałam w profesjonalnym Teatrze pierwszą rolę na scenie przed publicznością / Zosię w „Weselu” w Teatrze w Częstochowie / studia aktorskie były jednak oderwaniem od rzeczywistości. Prawdziwy egzamin miał przyjść w zawodowym życiu.

Jednym z moich egzaminów dyplomowych również była już rola grana w profesjonalnym Teatrze. Reżyser innego dyplomu w którym wystąpiłam wybrał grupę młodych, świeżych adeptów i zabrał nas ze sobą do Teatru w Radomiu. Tam miałam możliwość zagrać dwie bardzo ciekawe role: Malvolia w „Wieczorze trzech króli” Szekspira
oraz Lene w „Kosmosie” Gombrowicza. 

Zaraz po studiach zagrałam role w dwóch filmach fabularnych Jana Jakuba Kolskiego. W przepieknym i magicznym „Grającym z talerza” oraz w  „Szabli od komendanta”. W tym samym czasie zagrałam w filmie „Pestka ” Krystyny Jandy. Z Panią Krystyną spotkałam się też parę lat później na deskach Teatru Polonia w Warszawie w reżyserowanym przez nią mocnym „Kontrakcie” M.Barletta. Zapraszam do mojej rozmowy z Krystyną Jandą min. o naszej współpracy: https://youtu.be/MoVhpCRUDWM

Na początku mojej drogi zawodowej ważny był też Teatr Telewizji „To był skowronek” E.Kishona w reżyserii bardzo orginalnego Piotra Szulkina . Grałam w nim
z nadzwyczajnymi aktorami: Markiem Walczewskim i Janem Nowickim. Chwilę później zostałam z castingu wybrana do mojego pierwszego serialu telewizyjnego: „Złotopolscy”. Wtedy już dostrzeżono moje możliwości komediowe. Nie zdecydowałam się jednak na długą współpracę z serialem. Zagrałam w kilku pierwszych odcinkach.

Nastąpił zwrotny moment w moim rozwoju zawodowym. Pierwszy raz postanowiłam przejść na drugą stronę kamery. Na chwilę zejść z widoku, nauczyć się czegoś więcej o procesie powstawania małych form filmowych. Zaproponowano mi współpracę jako asystenta kierownika produkcji, potem kierownika produkcji w rozwijającej się wtedy reklamie w Polsce. Zaś w 1998 wyjechałam na rok do Nowego Jorku uczyć się języka angielskiego. Odbyłam tam praktykę w Studio Produkującym Filmy Dokumentalne.

Nabrałam dystansu do mojej pracy aktorskiej, do kraju, przyjrzałam się innym kulturom, innemu podejściu do pracy twórczej. Ten wyjazd spowodował chęć powrotu do pracy aktorskiej. Nabyte umiejętności miały w przyszłości okazać się bardzo pomocne.

Zaraz po powrocie do Polski dostałam propozycję zagrania w „Lokatorach„, nowym serialu komediowym, który stał się bardzo popularny w Polsce. Dzięki roli Krysi zaczęłam być rozpoznawana przez szeroką publiczność. Grałam w nim 4 lata. Mogę powiedzieć, że ta rola rozjaśniła mnie komediowo ale wciąż ciągnęło mnie do ról dramatycznych i do Teatru.

Po odejściu z serialu „Lokatorzy” zagrałam gościnnie w Teatrze w Olsztynie w spektaklu teatralnym „Samotny Zachód” M.McDonagha. Potem już  w Warszawie współpracowałam z Teatrami: Na Woli, Polonia, Komedia, Gudejko, WARSawy. Wyprodukowałam i zagrałam 
w monodramie „Ślad” w reż. Marii Seweryn. Wspólnie zrobiłyśmy adaptację tego tekstu na podstawie prozy Marty Dzido. Zagrałam we Włoszech w fabularyzowanym dokumencie o Erneście Hemingwayu w języku włoskim. 
Ważne filmy fabularne, w których wystąpiłam
to Janusza Majewskiego „Mała Matura 1947” i „Excentrycy, czyli po jasnej stronie ulicy” czy J.P.Matuszyńskiego „Ostatnia rodzina”. Wszystkie z tych filmów otrzymały główne nagrody na Festiwalu Filmów Fabularnych w Gdyni.
Zagrałam również w wielu innych produkcjach filmowych i telewizyjnych.

Oprócz pracy aktorskiej z początkiem 2020 roku zdecydowałam się na rozpoczęcie dalszej edukacji w kierunku reżyserii filmowej w Szkole Andrzeja Wajdy w Warszawie. Jestem również współtwórcą i reżyserem spektaklu teatralnego dla młodzieży pt. „Imperium Zatracenia”.